Aktualności

Celem towarzystwa jest rozwój nauk kościelnych, zwłaszcza teologii i współpraca z innymi towarzystwami naukowymi oraz z uczelniami kościelnymi w Polsce. W ramach towarzystwa działa 16 sekcji specjalistycznych, 16 oddziałów terenowych oraz Wydawnictwo UNUM. W roku 2014 obchodzi 90-lecie swego istnienia.

Sprawozdanie z walnego zebrania — 28 lutego 2017

28 lutego 2017 roku w auli Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej odbyło się walne zebranie Polskiego Towarzystwa Teologicznego. Zgromadziło ono wielu członków towarzystwa przybyłych z Bielska-Białej, Częstochowy, Kalwarii, Katowic, Kielc, Radomia, Sandomierza, Przemyśla, Tarnowa, Tuchowa, Rzeszowa, Sosnowca, Szczecina, Torunia, Włocławka, Pelplina, Elbląga i oczywiście z Krakowa.

Zebranie prowadził bp dr Stefan Cichy, emerytowany ordynariusz diecezji legnickiej. Doroczne posiedzenie teologów z całej Polski zaszczycili swoją obecnością abp prof. Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, abp dr Damian Zimoń, emerytowany metropolita katowicki, i bp pomocniczy Marek Szkudło z Katowic oraz biskupi pomocniczy archidiecezji krakowskiej Jan Zając i Grzegorz Ryś. Do uczestników zebrania skierował też list kard. Stanisław Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski.

W części pierwszej wśród sprawozdań wnikliwą relację o działalności towarzystwa przedstawił jego prezes ks. prof. dr hab. Kazimierz Panuś. Podkreślił on systematyczny rozwój Polskiego Towarzystwa Teologicznego, w ramach którego działa 16 krakowskich sekcji specjalistycznych i 17 oddziałów terenowych. Po udzieleniu absolutorium zarządowi towarzystwa za rok 2016 dokonano wyboru władz towarzystwa na lata 2017–2020:

ZARZĄD

Prezes: ks. prof. zw. dr hab. Kazimierz Panuś

Wiceprezes: ks. dr hab. Piotr Kroczek, prof. UPJPII

Sekretarz: o. dr hab. Romuald Kośla OFM

Skarbnik: ks. mgr Andrzej FYDA

Bibliotekarz: ks. dr hab. Jan Bednarczyk

Kierownik Sekcji Wydawniczej: mgr Sebastian Wojnowski

KOMISJA REWIZYJNA

Przewodniczący: ks. prof. zw. dr hab. Tomasz Jelonek

Członkowie: ks. dr hab. Sylwester Jędrzejewski SDB, ks. dr hab. Witold Ostafiński

SĄD KOLEŻEŃSKI

Przewodniczący: ks. prof. zw. dr hab. Maciej Ostrowski

Członkowie: o. prof. zw. dr hab. Tomasz Dąbek OSB, ks. dr Franciszek Ślusarczyk

 

W drugiej części walnego zebrania Polskiego Towarzystwa Teologicznego wręczono medal Bene Merenti – Zasłużony dla Polskiego Towarzystwa Teologicznego – JE arcybiskupowi Damianowi Zimoniowi, byłemu metropolicie katowickiemu. Sylwetkę Arcybiskupa nakreślił bp Marek Szkudło z Katowic. Mówca podkreślił, że całe życie abp. Zimonia było jeziorem nie tylko mocno wzburzonym. Wspomniał czasy II wojny światowej, komunizm i mozolną odbudowę społeczeństwa obywatelskiego. Podkreślił też zasługi laureata w upominaniu się o godność ludzi pracy, zwłaszcza w Piekarach, które – jak powiedział – były jego „oczkiem w głowie”. O laureacie mówił, że jest pasterzem wrażliwym, który kocha owce ponad swoje własne życie. Załączamy tekst tej laudacji.

Polskie Towarzystwo Teologiczne uhonorowało medalem abp. Zimonia za twórczy wkład w kształtowanie polskiej teologii, m.in. za starania o utworzenie w Katowicach Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie Śląskim. Odznaczenie to w imieniu wszystkich zebranych wręczył Laureatowi abp Marek Jędraszewski.

Dziękując za przyznanie wyróżnienie, abp Damian Zimoń wspomniał okres swoich studiów teologicznych w Krakowie, zwłaszcza wykłady z etyki społecznej, jakie prowadził wtedy ks. prof. Karol Wojtyła. Przywołał rok 1956, kiedy przygotowywał się do święceń diakonatu. Poprosił wówczas rektora seminarium ks. Jerzego Strobę o wyrażenie zgody na udział w rekolekcjach prowadzonych przez ks. Wojtyłę w kościele św. Floriana. – Dokładnie pamiętam, co wtedy mówił nasz profesor. A mówił o Bogu, który jest obecny w naszych myślach, rozumie, woli, uczuciach. A trzy kolejne tematy były to: Kościół, spowiedź i Eucharystia – podkreślił.

W dalszej części walnego zebrania jego uczestnicy wysłuchali wykładu ks. prof. Jerzego Szymika z Katowic, który poruszył temat Prawda – teologia – Bóg. Prelegent powiedział między innymi:

„Jak zatem można wyrazić prawdę? Czym (kim) prawda jest? Co (kto) jest prawdą? Powtórzmy i najsłynniejsze z tej serii pytań, jakie ktokolwiek komukolwiek kiedykolwiek zadał: «Cóż to jest prawda?» (J 18, 38). Nie otrzymawszy odpowiedzi od Jezusa, po kolejnych utarczkach słownych z Żydami, po ubiczowaniu i cierniem ukoronowaniu skazańca Piłat wyprowadza odzianego w purpurowy płaszcz «króla żydowskiego» i powiada: Ίδε ο άνθρωπος – „Oto człowiek” (J 19, 5b). Sądzę, że (poza własną świadomością) wyrażając proroctwo i tym samym streszczając Dobrą Nowinę… Oto bowiem niepojęta, sięgająca prawdy samego Boga logika wydarzeń paschalnych połączyła w blasku objawienia Piłatowe zdanie w pytanie i odpowiedź: «Cóż to jest prawda?» – «Oto człowiek», oto ten skrwawiony strzęp człowieka jest prawdą, o którą z mieszaniną pychy, rezygnacji i cynizmu, bez większej wiary w istnienie odpowiedzi, pytasz… On jest prawdą o Bogu i o tobie, o życiu i śmierci, o wszystkim, co jest. A że klamra łącząca te Piłatowe zdania nie jest tylko wytworem pobożnej fantazji chrześcijańskiego lektora, świadczy choćby to, że odpowiedź jest zgodna z zapisaną w Janowej Ewangelii wcześniejszą o pięć rozdziałów definicją prawdy podaną przez Jezusa Tomaszowi, najsłynniejszą, jaką ktokolwiek komukolwiek kiedykolwiek podał: „Ja jestem prawdą” (J 14, 6). To właśnie zdanie jest nie tylko wszystkim, co na temat prawdy ma do powiedzenia chrześcijaństwo, ale i kamieniem węgielnym chrześcijańskiej wiary: nie jest ona pięknym, choć nieostrym konturem ukrytym za woalką mitu, ani magazynem dobrych uczuć, niepewnym samego siebie poprawianiem niedoskonałego świata, pozytywną ideą «jak inne», «wyjaśnieniem nicości» (z zachowaniem miny dobrej gry: wszystko jest właściwie do kitu, ale to i owo zrobić jednak możemy…; rozpacz, nicość da się nieco rozjaśnić)… Nie, wiara chrześcijańska ma rzeczywistą podstawę, jej nadziejorodna siła bierze się z prawdy. Bo to On, Wcielony Boży Logos (każde z tych trzech słów jest tu istotne) – podstawa logiki chrześcijańskiej wiary – jest prawdą. Oto fundament wszystkiego, co chrześcijańskie i w ogóle wszystkiego. To jeden i ten sam fundament. Już pierwsze wspólnoty chrześcijańskie to czuły, a z biegiem czasu odczucie to, pogłębiane przez doświadczenie i wiedzę, zamieniło się w przekonanie i pewność, że mianowicie «ich wiara nie jest częścią szczególnego obyczaju kulturowego, innego w każdym narodzie, ale należy do sfery prawdy, dotyczącej w równym stopniu wszystkich ludzi» (adhort. apost. Verbum Domini, 92)”.

Na zakończenie obrad biskupi udzielili swego błogosławieństwa Polskiemu Towarzystwu Teologicznemu na nowy rok pracy.